Fresh & Cool Market Branżowy miesięcznik o żywności
Strona główna Napisz do redakcji Fresh & Cool Market Mapa witryny
numery czasopisma Fresh & Cool Market kupon prenumeraty fcm
strona główna   >   Konferencje 1  >   Konferencje 2

 

Nowe kierunki w znakowaniu żywności

Konferencja szkoleniowa dla producentów i dystrybutorów żywności w Polsce, 29 kwietnia 2010 r.

 

Poniżej zamieszczamy link dotyczący konferencji:

 

Relacja z konferencji

 

 

Trendy rozwoju produktów mrożonych w Polsce

Spotkanie branżowe - 25.02.2010

Taki był temat spotkania branżowego zorganizowanego 25 lutego br. w warszawskim Centrum Prasowym Foksal przez redakcję fresh&cool market. Podczas debaty mówiono o tym, że choć produkty mrożone mają przed sobą obiecujące rynkowe perspektywy, to rozwój tej kategorii, choć dynamiczny, jest słabszy od oczekiwań. Uczestnicy spotkania zastanawiali się, jakie bariery blokują sukces rynkowy mrożonek, jak trafić z nimi w gusta i oczekiwania konsumentów, jak sprawnie dystrybuować te produkty.

Wartość rynku mrożonek - według Nielsen - sięga 1,3 mld zł. Widoczne są różnice w dynamice wzrostu sprzedaży poszczególnych segmentów. Najbardziej rośnie sprzedaż mrożonych warzyw, mniej pizzy czy frytek. Na wzrost sprzedaży mrożonek pracują głównie dyskonty, w mniejszym stopniu duże sieci handlowe. Dynamicznie rośnie w ostatnim czasie sprzedaż mrożonych produktów pod markami własnymi. Podczas spotkania zastanawiano się więc, czy w związku z tym budować własny brand, czy decydować się na produkcję pod markami sieci lub dystrybutora. O rynkowej przyszłości produktów wytwarzanych pod markami własnymi przekonani są kupcy z sieci wielkopowierzchniowych. Za podstawową barierę rozwoju sprzedaży mrożonek uczestnicy debaty uznali brak właściwej promocji i informacji o walorach żywności mrożonej. Nie było natomiast zgody na temat, kto w łańcuchu produkcji i sprzedaży mrożonek powinien wziąć na siebie ciężar edukacji i promocji. Część uczestników spotkania twierdziła, że producenci, część, że sieci. Mówiono też o logistyce i dystrybucji, wyborze odpowiedniego, efektywnego systemu. Producenci zdradzali rezerwę wobec konieczności oddania firmom dystrybucyjnym czy logistycznym odpowiedzialności za przepływ produktów i pozbawienie się kontroli nad dostawami, choć podzielenie się z dystrybutorem problemami i kosztami zdawało się dla wielu kuszącą perspektywą. Większość dyskutantów zgodziła się natomiast, że strategię trzeba dostosować do specyfiki firmy, nie ma bowiem jednego dobrego rozwiązania.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnymi prezentacjami analityków rynku (pliki pdf):

Panel 1: Trendy rozwoju na rynku produktów mrożonych

oraz z pełnymi prezentacjami ekspertów:
Panel 2: Efektywne strategie sprzedaży i dystrybucji

Poniżej zamieszczamy link do pełnej relacji ze spotkania branżowego, zamieszczonej na łamach f&cm:
Relacja z konferencji.

Aby powiększyć fotografię, należy na nią kliknąć. Przechodzenie do następnych zdjęć możliwe jest przy użyciu kursora ->.

Uczestnicy pierwszego panelu spotkaniaUczestnicy pierwszego panelu spotkania
Od lewej: Izabela Gnacy-Janiec - dyr. zakupów Billa Polska; Wojciech Zabiłowicz - dyr. operacyjny dystrybucji Tesco Polska; Piotr Konopko - dyr. kategorii produktów mrożonych Jeronimo Martins Dystrybucja; Marek Marzec - niezależny ekspertOd lewej: Izabela Gnacy-Janiec - dyr. zakupów Billa Polska; Wojciech Zabiłowicz - dyr. operacyjny dystrybucji Tesco Polska; Piotr Konopko - dyr. kategorii produktów mrożonych Jeronimo Martins Dystrybucja; Marek Marzec - niezależny ekspert
Piotr KonopkoUczestnicy pierwszego panelu spotkania
Małgorzata BiałasiewiczMałgorzata Białasiewicz
Dawid Sikora - kupiec produktów mrożonych Chata PolskaDawid Sikora - kupiec produktów mrożonych Chata Polska
Od lewej: Leszek Chamerski - krajowy szef sprzedaży w detalu, Limito; Alicja Kluz - szef zakupów produktów mrożonych Specjał; Radosław Drzewiecki - dyrektor sprzedaży d'aucy PolskaOd lewej: Leszek Chamerski - krajowy szef sprzedaży w detalu, Limito; Alicja Kluz - szef zakupów produktów mrożonych Specjał; Radosław Drzewiecki - dyrektor sprzedaży d'aucy Polska
Izabela Gnacy-JaniecIzabela Gnacy-Janiec
Krzysztof Ogórek, prezes zarządu Kotlin DystrybucjaKrzysztof Ogórek, prezes zarządu Kotlin Dystrybucja
Uczestnicy spotkaniaUczestnicy spotkania
Uczestnicy drugiego panelu spotkaniaUczestnicy drugiego panelu spotkania

Etykieta musi mówić prawdę

Konferencja

Zmieniają się zasady komunikacji producenta produktów funkcjonalnych z konsumentem. Kształtuje się etykieta, która ma gwarantować kupującemu rzetelną wiedzę na temat produktu, po który sięga.

Na fali trendu zdrowego stylu życia i odżywiania się konsumentów dynamicznie rośnie segment produktów healthy&wellness. Na krajowym rynku w największym stopniu dotyczy to branży mleczarskiej. Coraz więcej firm wprowadza do porfolio produkty o szczególnych cechach odżywczych lub prozdrowotnych. Jak mówiła Izabela Tańska, doradca ds. prawa żywnościowego IGIFC, podczas konferencji szkoleniowej zorganizowanej przez Związek Polskich Przetwórców Mleka "Przegląd unijnych i krajowych wymagań prawnych w branży mleczarskiej. Oświadczenia zdrowotne i żywieniowe w branży mleczarskiej" czeka nas prawdziwa rewolucja w prezentacji produktów spożywczych i komunikacji z konsumentem nie tylko poprzez etykietę, ale także reklamę, ulotkę, czy firmowe strony internetowe. Producenci, jeśli nie chcą mieć kłopotów, muszą pilnie obserwować przepisy w tym zakresie i stosować się do nich. Na razie częste w branży mleczarskiej, choć nie tylko, jest wprowadzanie konsumentów w błąd. Na etykietach produktów są informacje mające niewiele wspólnego z rzeczywistością. Producenci umieszczają na nich oświadczenia zdrowotne czy żywieniowe, bo wiedzą, że kupujący szukają wyrobów o cechach prozdrowotnych. Jednak nie wszyscy wytwórcy wiedzą lub chcą wiedzieć, że umieszczanie oświadczeń, choć jest dobrowolne, to regulowane przepisami. Dlatego też, jak mówi Marcin Hydzik, prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka, konieczne stało się zorganizowanie konferencji, która pokazała zgodne z przepisami i skuteczne z marketingowego punktu widzenia sposoby stosowania oświadczeń. - Aż 90 proc., a moim zdaniem nawet więcej produktów, jest oznaczonych oświadczeniami, bo podnosi to atrakcyjność wyrobów - mówi Izabela Tańska. - Badania pokazują, że umieszczenie jednego oświadczenia zwiększa sprzedaż produktu o 20 proc. Chodzi jednak o to, by treść oświadczeń odpowiadała rzeczywistości.

 

Marcin Hydzik, Małgorzata Białasiewicz, Izabela TańskaMarcin Hydzik, Małgorzata Białasiewicz, Izabela Tańska
Izabela Tańska, Małgorzata Białasiewicz, Marcin HydzikIzabela Tańska, Małgorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik
Izabela Tańska, Małorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Andrzej GantnerIzabela Tańska, Małorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Andrzej Gantner
Izabela Tańska, Małorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Andrzej GantnerIzabela Tańska, Małorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Andrzej Gantner
Małgorzata BiałasiewiczMałgorzata Białasiewicz
Marcin Hydzik, Izabela Tańska, Andrzej Gantner Marcin Hydzik, Izabela Tańska, Andrzej Gantner
Andrzej GantnerAndrzej Gantner
Andrzej Gantner, Małgorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Izabela TańskaAndrzej Gantner, Małgorzata Białasiewicz, Marcin Hydzik, Izabela Tańska

Stosować się do wymagań

Kwestie związane ze stosowaniem obu oświadczeń reguluje Rozporządzenie 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 20 grudnia 2006 r. Celem regulacji jest ochrona konsumentów. W jaki sposób? Na produktach mogą się pojawiać informacje uzasadnione naukowo. - Jeśli przepisy będą wdrożone i stosowane, wszystkie treści umieszczane w prezentacji środków spożywczych będą wiarygodne i potwierdzone dowodami naukowymi, a konsument uzyska pewność, że spożycie produktu będzie miało rzeczywiście taki wpływ na zdrowie, o jakim jest mowa w oświadczeniu - podkreśla Izabela Tańska. - Oświadczenia nie mogą być niejednoznaczne, nieprawdziwe i nie mogą wprowadzać w błąd. Ponadto zabronione jest, aby ich treść zachęcała do nadmiernego spożycia danej żywności. Bardzo ważnym kryterium, pozwalającym na stosowanie oświadczeń, będzie spełnienie tzw. profili składników odżywczych, czyli wartości progowych dla zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych, soli i cukru. Jeśli produkt będzie przekraczał określony dla jego kategorii profil, nie będzie można umieścić na nim oświadczenia zdrowotnego. W przypadku oświadczeń zdrowotnych, trzeba też umieścić stwierdzenie o znaczeniu zrównoważonego sposobu żywienia i zdrowego trybu życia. - Jesteśmy w okresie przejściowym, przepisy zaczną obowiązywać od 21 stycznia 2010 r. - przypomina Izabela Tańska. - Jednak wiele firm już rozpoczęło reformulację składów, np. obniżając zawartość soli, by móc w przyszłości informować o właściwościach prozdrowotnych produktów. Nieprzestrzeganie wymogów dotyczących stosowania oświadczeń zdrowotnych i żywieniowych traktowane jest jak nieprawidłowe znakowanie. Dotyczy to nie tylko etykiet, lecz wszystkich informacji o charakterze komercyjnym, np. podawanych na stronach internetowych producenta. Tam aż się roi od zakazanych przepisami treści. Pora to zmienić, bo kontrola nie popuści.

Uwaga na wykazy!

Skąd wiadomo, jakie oświadczenia można stosować? Służą temu specjalnie tworzone wykazy. Dodatkowo produkt musi spełniać określone w warunkach stosowania kryteria np. mieć odpowiednią zawartość składnika. W wykazach są już pierwsze oświadczenia zdrowotne. Jest lista pozytywna (oświadczenia dozwolone - 9) i negatywna (oświadczenia odrzucone, których stosowanie jest zabronione - 41). Jest już też wykaz oświadczeń żywieniowych. Aktualnie można stosować 24, m. in. o obniżonej zawartości tłuszczu, light, źródło błonnika, niska wartość energetyczna, bez dodatku cukrów. Wkrótce do wykazu trafi pięć kolejnych oświadczeń dotyczących kwasów omega 3 oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych. Przepisy dotyczące stosowania oświadczeń obowiązują od 1 lipca 2007 r., ale wciąż trwają prace nad wdrażaniem poszczególnych przepisów oraz wykazami. Najdłuższy okres przejściowy, odnoszący się do znaków towarowych i marek o charakterze oświadczeń zdrowotnych i żywieniowych sięga 2022 roku.

 

Jak najlepiej informować?

Wszystkie wprowadzane w prawie unijnym przepisy z zakresu kwestii żywnościowych za cel strategiczny uznają rzetelne informowanie konsumentów. Dotyczy to także powstającego rozporządzenia w sprawie informowania konsumentów o żywności. - Projektowane zmiany dotyczące znakowania produktów żywnościowych koncentrują się na poprawie czytelności etykiet oraz wprowadzeniu obligatoryjnego podawania wartości odżywczej produktów - wyjaśnia Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Związek Pracodawców. - Próbuje się też wypracować optymalne rozwiązania w zakresie przekazywania informacji o produktów żywnościowych. Większość ekspertów uważa, że przepisy powinny umożliwiać umieszczanie na opakowaniach najważniejszych informacji w przejrzysty sposób. Ułatwieniem dla konsumentów może być przekazywanie danych za pomocą piktogramów. Inne informacje powinny być dostępne na stronach www, w broszurach czy przy półkach sklepowych. Są też próby przekazywania informacji za pośrednictwem baz danych w punktach sprzedaży współpracujących np. z czytnikami kodów kreskowych. - Zbyt wiele informacji na etykiecie, to nie jest dobre rozwiązanie- uważa Andrzej Gantner. - Konsument nie jest w stanie wszystkich informacji zweryfikować czy odnieść do innego podobnego produktu. Skoro jednak, jak pokazują badania, etykieta zajmuje trzecie miejsce jako źródło informacji żywieniowej dla Polaków, to bardzo ważne jest, by dane były zrozumiałe i rzetelne. Tym bardziej, że aż 87 proc. konsumentów popiera umieszczanie informacji żywieniowych na produktach, a 77 proc. uważa, że potrzebne są dane dodatkowe. To ogromne wyzwanie dla producentów. - Najważniejsze jest, by producenci uważnie czytali przepisy i brali pod uwagę etyczne zachowania wobec konsumentów - podkreśla Andrzej Gantner. - Mogą np. wykorzystywać jednolity dla krajów UE dobrowolny system znakowania wartością odżywczą w oparciu o wskazane dzienne spożycie - GDA. Jest zgodny z obowiązującymi regulacjami prawnymi, ułatwia konsumentowi szybkie powiązanie wartości odżywczych produktu z ogólnie przyjętymi wskazaniami żywieniowymi. Liczna obecność na konferencji przedstawicieli zakładów mleczarskich, dystrybutorów, firm z otoczenia branży, a także szczegółowe pytania z sali to dowód, że spotkanie było potrzebne. Do tematu informacji na etykietach produktów będziemy wracać, bo temat to ważny i aktualny. Jesteśmy świadkami tworzenia się nowej jakości w relacjach producent-dystrybutor-konsument. Ten ostatni chce mieć jasną i rzetelną wiedzę o produktach, które chce kupić, więc producent musi o nich w taki sposób informować.

Konferencję, sfinansowaną ze środków Funduszu Promocji Mleczarstwa, zorganizował Związek Polskich Przetwórców Mleka. Partnerem branżowym była Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców, partnerem - IGI FOOD Consulting. Miesięcznik fresh & cool market - patronem medialnym.
Tekst: Jolanta Zientek-Varga

 

Andrzej Gantner, Izabela Tańska - dyskusjaAndrzej Gantner, Izabela Tańska - dyskusja
Andrzej Gantner, Izabela Tańska - dyskusjaAndrzej Gantner, Izabela Tańska - dyskusja
Uczestnicy konferencji szkoleniowej Uczestnicy konferencji szkoleniowej
dr hab. Antoni Pluta










dr hab. Antoni Pluta
dr hab. Antoni Pluta










dr hab. Antoni Pluta
Dyskusja uczestników w foyerDyskusja uczestników w foyer
Dyskusja uczestników w foyerDyskusja uczestników w foyer
Mirosław Steć, Janusz Olejnik, Marcin HydzikMirosław Steć, Janusz Olejnik, Marcin Hydzik

 

 

              Starsze wiadomości z działu Konferencje